Dziwne praktyki w Mikronacyjnej Unii Piłkarskiej

Odwiedziłem sobie wczoraj forum Mikronacyjnej Unii Piłkarskiej żeby zobaczyć jak przebiega głosowanie nad wyborem organizatora piątego V-Mundialu. Wolna Republika Winktown dzięki oryginalnemu pomysłowi prowadziła w głosowaniu z ilością 5 głosów. Niby powinienem się cieszyć, ale tak nie jest. Z jakiego powodu? Już piszę!

Zauważyłem że zarówno Rzeczpospolita Sclavinii i Trizondalu oraz koalicja Scholandii i Elderlandu (choć na razie uczyniła to tylko Scholandia), oddały głosy na swoje kandydatury. Niby wszystko jest zgodne z prawem MUP’a, ale czy nasi drodzy czytelnicy nie uważają że takie działanie jest nieco niehonorowe?

Z czystej przyzwoitości, organizatorzy powinni wstrzymać się od głosowania na siebie, w końcu i tak wiadomo że zagłosowaliby tylko na swoje kandydatury. Wybór organizatora V-Mundialu powinno pozostawić się innym państwom bo to one mają oceniać trud włożony w przygotowania, a nie my co chyba świadczy tylko o naszej wielkiej próżności i obaw że jak na siebie nie zagłosujemy to nie wygramy plebiscytu i wstyd będzie wrócić do kraju na tarczy…

To tylko takie moje przemyślenia…

(-) Talerz de Tocqueville

Napisz komentarz